Szczęście w proszku ? Dziś na wyciągnięcie ręki
I na chuj się cieszysz ? To nie konkurs na najbielszy uśmiech !
Wierzę, że kiedyś szczęście uśmiechnie się i do mnie
Bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze niż spokój
Wolę być sama niż mieć zakłamaną męską kurwę przy boku
Jego uśmiech sprawiał, że złość przechodziła jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Przeszywający wzrok kruszył najtwardszy lód ogarniający serce a dotyk paraliżował ciało od stóp po sam czubek nosa
Zawsze chciałam to zrobić. Chciałam podejść do Ciebie i wykrzyczeć w twarz jak jest mi źle. Jak brak Twojej obecności rozpierdala mnie od środka. Jak każdej nocy płaczę w poduszkę a potem ruszam do szafki po tabletki, bo ból głowy jest do niewytrzymania. Jak za każdym razem gdy mijam Cię na ulicy zagryzam wargi i odwracam wzrok, żebyś tylko przypadkiem nie zauważył, że kompletnie nie radzę sobie z tym światem
Nasi dziadkowie jakoś poradzili sobie bez gadu gadu, naszej klasy, facebooka, żeby poderwać babcię
Wyciągnęła nagle kilkanaście tabletek, chciał ją powstrzymać, lecz był tylko echem
Ten jeden dzień zmienił wszystko. Naprawił przyszłość i zbudował przeszłość
Chciałabym umrzeć z miłości, ale jeszcze nie teraz więc wróć
Chciałabym choć raz poczuł pełen luz
Promienny uśmiech na jej twarzy i dłoń ułożona na jej policzku. ' Zakochaj się we mnie ' - szepnął i spuścił głowę. Popatrzyła w jego tęczówki i cicho wymamrotała ' Za późno... ' Odwrócił się, a kiedy był w drzwiach głośno krzyknęła ' Już dawno to zrobiłam ' Mocno ją przytulił
Złapał jej dłoń i przyłożył do swojego serca. ' Czujesz ? ' Zapytał topiąc się w jej brązowych tęczówkach. ' Ono bije dla Ciebie ' Uśmiechnął się delikatnie muskając jej usta
Nikt nie patrzy na mnie tak jak Ty
Wystarczyły dwa słowa, a jej serce zaczęło płonąć żywym ogniem


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz