piątek, 29 lipca 2011



Miałeś, zjebałeś to teraz spierdalaj 
Teraz zależy mi tylko na tym, żeby pokazać Ci co straciłeś 
I nie ukrywam, że ciężko mi bez Ciebie
Ja nie chciałam, nie chciałam aż tak mega mocno się w nim zakochać
Nie mam aż tak luźnych spodni, żeby pokazać Ci jak mi wisisz
Nigdy nie zrozumiesz tego jak bardzo zjechałeś mi psychikę 
Jeśli chcesz się wypłakać nie licz już na mój rękaw...
Szukając miłości, nie pomyślałam o konsekwencjach
Z czasem przestaje się wierzyć w to w co pokładało się wszelkie nadzieje, w wielkie love story
Przecież wystarczy być
Życie ma chore poczucie humoru
Ciekawe czy jeszcze o mnie myślisz
Leżała na podłodze, słuchając muzyki. Szczęśliwa z życia, podśpiewywała jedną ze swoich ulubionych piosenek. Szczęście, nie trwało zbyt długo. Usłyszała dźwięk telefonu. Otwarła wiadomość... Przeczytała treść 'z nami koniec', łzy zaczęły napływać do jej oczu z niesamowitą częstotliwością. Pomyślała, że chyba już nic gorszego, nie może jej spotkać. Los postanowił jej udowodnić, że jest w błędzie. Dostała kolejną wiadomość, od tego samego nadawcy. Tym razem o treści 'to nie było do Ciebie'     
   
   
  
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz