Nie ma takich luźnych spodni, żeby pokazać Ci jak mi wisisz
Nigdy nie zrozumiesz tego jak bardzo zjechałeś mi psychikę
Jeśli chcesz się wypłakać nie licz już na mój rękaw...
Ciekawe czy jeszcze o mnie myślisz
Z czasem przestaje się wierzyć w to w co pokładało się wszelkie nadzieje, w wielkie love story
Przecież wystarczy być
Szukając miłości, nie pomyślała o konsekwencjach
Życie ma chore poczucie humoru
Zbyt dużo blizn skrywa tak małe serce
Przykro mi patrzyć na ludzi, którzy mimo, iż darzą się wzajemnie ogromnym uczuciem, nie mogę być razem
Zazdrość Cię zżera bo nie należysz do elity. Mojej elity
Nigdy nie mów, że jesteś samotny, dopóki ja jeszcze żyję
I po trochu znowu siebie odnajdziemy
Moje marzenia są w Twoim sercu
Ona zbyt często zerkała w Jego stronę. On zbyt często patrzył na inną
Miałam pójść spać, no ale nie mogę bo tylko Ty mi w głowie
Podejdź przytul się, jeszcze przyjdzie czas na rozpacz to Twoje łzy znów popatrz drżą w moich oczach zgubiłaś się wiem ale już dłużej nie odpychaj już dobrze spokojnie nie płacz wolniej oddychaj
Kochaj mocno całym sercem - nie chce serce więcej podejdź bliżej tu i teraz chwyć mnie za ręce niech będzie pięknie ogarnijmy ten bałagan poczuj się bezpiecznie i pewnie - Kochaj błagam !
Twój zapach na mej mokrej skórze, jak tatuaż na wieczność

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz