sobota, 30 lipca 2011


Nie ma takich luźnych spodni, żeby pokazać Ci jak mi wisisz

Nigdy nie zrozumiesz tego jak bardzo zjechałeś mi psychikę 

Jeśli chcesz się wypłakać nie licz już na mój rękaw... 

Ciekawe czy jeszcze o mnie myślisz 

Z czasem przestaje się wierzyć w to w co pokładało się wszelkie nadzieje, w wielkie love story

Przecież wystarczy być

Szukając miłości, nie pomyślała o konsekwencjach 

Życie ma chore poczucie humoru 

Zbyt dużo blizn skrywa tak małe serce

Przykro mi patrzyć na ludzi, którzy mimo, iż darzą się wzajemnie ogromnym uczuciem, nie mogę być razem 

Zazdrość Cię zżera bo nie należysz do elity. Mojej elity 

Nigdy nie mów, że jesteś samotny, dopóki ja jeszcze żyję 


           
 I po trochu znowu siebie odnajdziemy 

Moje marzenia są w Twoim sercu 

Ona zbyt często zerkała w Jego stronę. On zbyt często patrzył na inną

Miałam pójść spać, no ale nie mogę bo tylko Ty mi w głowie

Podejdź przytul się, jeszcze przyjdzie czas na rozpacz to Twoje łzy znów popatrz drżą w moich oczach zgubiłaś się wiem ale już dłużej nie odpychaj już dobrze spokojnie nie płacz wolniej oddychaj 

Kochaj mocno całym sercem - nie chce serce więcej  podejdź bliżej tu i teraz chwyć mnie za ręce niech będzie pięknie ogarnijmy ten bałagan poczuj się bezpiecznie i pewnie - Kochaj błagam ! 

Twój zapach na mej mokrej skórze, jak tatuaż na wieczność

     
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz